Przejdź do treści

Wioślarz Zipro Dash – krótka recenzja

  • m1si0 
Zipro Dash Logo

Ostatnia aktualizacja 31 marca 2022

Rekonesans

Na przełomie kwietnia i maja 2021r., gdy trwała „pandemia”, wpadł mi do głowy pomysł zakupu sprzętu „fitnes” do domu, który da trochę frajdy, a zarazem poprawi lekko kondycję. Typowane były trzy urządzenia: bieżnia, ergometr (wioślarz) i orbitrek. Szukałem i czytałem, oglądałem i główkowałem – co będzie lepsze, co mniej obciąża stawy, co zajmuje mniej miejsca, co da mi radość z wykonywanego ćwiczenia, co angażuje więcej partii mięśni jednocześnie czy w końcu jak wyglądają ćwiczenia na danym urządzeniu. W ten oto sposób wybór padł na wioślarza, który trenuje ponad 84% mięśni, a ćwiczenia na nim to czysta przyjemność i nigdy się szybko nie nudzą (bynajmniej mi, a dodatkowego smaczku dodaje aplikacja Kinomap). Skoro wybrałem już sprzęt, trzeba było przyjrzeć się ofercie, która okazała się dość bogata gdyż występuje wiele typów ergometrów m.in.: hydrauliczny, magnetyczny, powietrzno-magnetyczny, powietrzny i wodny. Ze zbioru wszystkich powyższych wyselekcjonowałem dwa najbardziej zadowalające mnie egzemplarze: Concept 2 – za bagatela 5300zł i Zipro Dash – 2300zł. Wybór na tamten moment był dla mnie oczywisty….

Zakup

Pamiętam jak dziś, był 19.05.2021 roku pańskiego… 🙂 A na poważnie – zakupu dokonałem na Allegro:
– bo było najtaniej z możliwością rozłożenia na „mini ratki”
– bo zakup bezpośrednio od producenta, czyli Zipro
Lepiej chyba nie można trafić – tak mi się bynajmniej wydawało, dopóki nie zobaczyłem FV, a na niej mojej „ulubionej” firmy morele.net. Ale nic – przecież nie można przekreślać sprzętu tylko z tego względu, że sprzedaje go znienawidzony i opluwany przez wielu za swoje praktyki – sprzedażowe jak i reklamacyjne –  sklep. Dałem szanse i już 20.05.2021 cieszyłem się pudełeczkiem ze sprzętem.

Zipro Dash – montaż i pierwsze wrażenia

W zestawie z wioślarzem otrzymujemy:
– wioślarza 😉
– pas telemetryczny Polar T34
– instrukcję obsługi

Przyznam Wam szczerze – składałem masę sprzętu, mebli czy chińskich klocków „lego”, ale tak gównianej instrukcji nie spotkałem nigdzie indziej. Nie dość, że nieczytelna to kolejne kroki są chyba tworzone dla człowieka ośmiornicy… Po jakiejś godzinie „szarpania” się ze sprzętem i deszyfrowania instrukcji ergometr był gotowy do pierwszego użycia 🙂

Zipro DashZipro Dash

Założyłem pas, odpaliłem komputerek i zacząłem „odpływać”. Wszystko działało rewelacyjnie – puls pokazany, ilość i siła wyrażona w Watach prawidłowa. Pierwszy kontakt ze sprzętem zakończył się po niespełna 5min, gdzie przy pierwszym pociągnięciu śmiałem się jeszcze do swojej dziewczyny, że to chyba jest sprzęt dla kobiet. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony tak do ćwiczeń jak i samego urządzenia, które sprawiało wrażenie solidnego, które posłuży… Minął niespełna tydzień, pas zaczął szwankować, a komputerek wariować – nie łączył się z telefonem, wyświetlał nieprawidłowe wartości mocy. Wymiana baterii, która jest mega kłopotliwa – trwa ok 5-10min! – pomogła tylko na chwilę. W tym momencie właśnie nastąpiła pierwsza reklamacja – przysłali sam komputerek, a stary kazali wyrzucić. Po niecałym miesiącu znów to samo! Trafiło mnie.

Postanowiłem rozebrać „zutylizowany” egzemplarz i zlokalizować problem. Okazał się nim moduł BT, który potrzebował znacznie więcej napięcia (V) aniżeli zapewniały mu baterie. Podłączyłem koszyczek na baterie i przytwierdziłem klejem na gorąco do komputerka. Wsadziłem 3 akumulatorki AA i problem znikł raz na zawsze(działa już prawie rok). Dzięki modyfikacji także sama wymiana baterii jest dziecinnie prosta, bez potrzeby rozkręcania „połowy” wioślarza.

Zipro Dash - komputerek po naprawie

Pierwszy egzemplarz wioślarza zaczął się „rozpadać” po 5 miesiącach. Linka się przetarła, a sam zaczął trzeszczeć jak stara podłoga – pomimo ciągłego dokręcania śrub! Reklamacja została uwzględniona – oczywiście jak to bywa w przypadku Morele.net nie obyło się bez perturbacji. Reklamacja ciągnęła się tygodniami, a morele kręciły i kłamały na potęgę! [Więcej (już niebawem) -> Dziękuję, w morele nie kupuję]

iConsole+ i Kinomap

Aplikacje, które pozwalają połączyć się z Zipro Dash bez problemu znajdziemy w sklepie na urządzenia Android jak i iOS. Niestety nie są one pozbawione wad.

iConsole – w tej aplikacji  pokładałem najwięcej nadziei ponieważ to po prostu, aplikacja do treningu. Ktoś jednak kto ją stworzył nie pomyślał, że telefony mają większe wyświetlacze niż kalkulator i mogą pomieścić jednocześnie więcej informacji. Chodzi mi tu o tryb Quick Start, z którego korzystam.

iConsole+ - ekran głównyiConsole+ - historia

Poza tym trybem mamy do dyspozycji interwały,  gotowe programy treningowe czy też trening AI. Niestety, ale dane są bardzo skąpe. Brak mi także wykresów, które wskazywałby przebieg treningu czy też mój postęp.

Kinomap – aplikacja byłaby naprawdę świetna gdyby nie dość częste problemy z połączeniem i „wykrzaczaniem” aplikacji podczas ćwiczeń. A do tego jakiś czas temu wprowadzili abonament! Miesięczny dostęp do tras to koszt 55,99zł, zaś roczny 339,99zł -> podziękowałem.

Sama aplikacja pozwala nam przepłynąć dowolną trasę samemu lub też z inną osobą. Poza trasami mamy dostępny coaching’u – czyli „lekcje” z lektorem oraz „wolny przejazd”. Całość możemy wyświetlać na komputerze jednak już na TV smart – nie. Kolejny minus to obietnica developera, który obiecuje, że nasze urządzenie będzie się dostosowywać do uwarunkowań terenowych – no akurat Dash z tym nie będzie współpracował (względy techniczne). Dlatego też i ta aplikacja pozostawia wielki niedosyt, a swoim niedopracowaniem niesmak.

Ćwiczenia

Nauka „wiosłowania” o dziwo przyszła bez najmniejszego problemu. Jest kilka niuansików co do ćwiczeń na tym urządzeniu:
– chwyt zaczyna się wcześnie i ręce startują „poskładane”
– sam chwyt jest dość wygodny, jednak przy spoconych dłoniach ślizga się przez materiał z jakiego jest wykonany. Bardzo dobrze trenuje się w rękawiczkach
– jest naprawdę głośny (w nocy raczej nie potrenujemy :D). Wartości zmierzone decybelomierzem: „cisza” 46dB, tv przy normalnym oglądaniu (14) 56,8dB, ergometr Zipro Dash 80,5dB!

Co do nauki, polecam kilka filmów instruktarzowych (i nie tylko), które znajdziecie na kanałach: Prawy Lewy Skiff, Athletic Development i Akademia Wioślarska Zawojskich. Dla mnie bazą były:

A tu rozgrzewka od której zawsze zaczynam trening 😉

Czy warto?

Jeśli chodzi o samo urządzenie czyli ergometr – WARTO – jednak nie tej marki! Jeśli miałbym kupić drugi raz wioślarza Zipro Dash zastanowiłby się dwa razy. Pierwsze to jakość – drugi egzemplarza po 4msc już zaczyna trzeszczeć. Komputerek nie został poprawiony więc problem dalej występuje. Pas telemetryczny także ma problemy z łącznością. Sama procedura reklamacyjna i obsługa to największy problem i właśnie za to NIE POLECAM Zipro Dash’a. Jeśli ktoś już się uprze, można go kupić jako pierwsza styczność z ergometrem, ale za kwotę max. 1200zł-1300zł. Zipro Dash nie jest wart swojej ceny tj. 2300zł.

Ocena: 2/5

Plusy

  • Da się na tym ćwiczyć
Minusy

  • Komputerek źle zaprojektowany – czasochłonna wymiana baterii i problem z łącznością BT
  • Częste problemy z pasem
  • Funkcjonalność aplikacji pozostawia wiele do życzenia
  • Głośność pracy 80,5dB
  • Serwis gwarancyjny – morele.niet…
4.7 3 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x